Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~kazzup

Unikaj tego, co banalne, to najlepszy początek,
czerwony płyn... jest zabawny, już krew brzmi lepiej
widzę tu kilka rymów na siłę,
dam stówę, że chociażby w miejscu, gdzie napisałeś: "skazą" szukałeś rymu na zasadzie "co się rymuje ze skaza"... zaraza! I jak to zrymować ? Wyszło na siłę. Nie mówi się do usunięcia zarazą, tylko zarazą do usunięcia.

Poćwicz na wierszach bez rymów, rymy muszą mieć sens, a nie po prostu być,
może tyle na początek

Pierwsze dwa wersy mi się podobają, bo są ciekawie powiedziane, mimo, że pierwszy ma w sobie powtórzenie, bo w końcu mówisz o tym samym.

I dam bez oceny, bo masz taką ładną średnią, mimo wszystko :P
Ale dałbym... dobre.


Niesamowite rozegranie tematu, świetna forma, mam wrażenie, że jest to wiersz idealny warsztatowo, dla mnie perfekcyjny, w stu procentach do mnie przemawia, jestem pod dużym wrażeniem.


Uciekam w tym roku nad wodę. Patrzę na Twoje zdjęcie i nie mogę się już doczekać. Gdzie zrobione?


Gdybym dalej śpiewał,
to walczyłbym o ludzi piszących takie teksty.

Jest bardzo dobrze, odpowiednio rytmicznie,
szalenie i o to chodzi,

życie się zaczyna, oj zaczyna


O
i to jest coś, co lubię.

Zwłaszcza rozksiężyconą noc.

i wcale nie chodzi tu o baśniowy klimat ;f


Czasem jak jem pierogi ze śmietaną, to przy jej nimi smarowaniu wydaję z siebie odgłos pllllllasskk.
Ale nie wiem co to ma do rzeczy. Ta myśl wyrwała mnie z rytmu. To faktycznie leniące się danie.

Jeszcze raz.

Nie no, nic, nie wiem co powiedzieć.

Ale też lubię koty.


świat-grad
cisza-kosmos

Chciałaś, czy nie chciałaś, zrymowałaś, a chyba nie miałaś. A jeśli miałaś, to dlaczego dwóch nie zrymowałaś?

Staram się znaleźć coś, co będzie ponad to, czego wszyscy mają świadomość. I niestety tutaj tego nie znajduję. Wszystko zgrabnie i rytmicznie, minimalistycznie.

Ale trochę to zbyt dosłowne.

Mogłabyś czymś zaskoczyć pod koniec

Co do zapisu nie mam zastrzeżeń.


To błąd w zapisie, ale dzięki za dostrzeżenie go
przed by miałem walnąć enter i by było.
Po winie
nie płynie

i choć rym średnio-niskich lotów, tak właśnie być miało, tudzież powinno.


Ładnie brzmi, ale nie trafia do mnie aż na rewelację. Mam wrażenie, że pod koniec ta magia rymów, które zupełnie na rymy nie wyglądają (to na plus) troszkę przygasają. Mimo to - rymy śłiczne. BDB.


jeśli chodzi o styl, to tam są chyba dwa entery, prawda?

No - i wystrzegajmy się takich -[j]. - to można dać w komentarzu / opisie.


czy koty są przenośnią?
Jeśli tak, to dla mnie niejasną, ale to akurat może być moja wina.

Ciągnąc ten temat - koty wilgotnymi nosami dotykać będą (...) na znak że wszystko się spełni?

trochę za dużo spójników.


Zawsze w wersie gryzły mnie rymy. Ale czasem są nieuniknione, może tu też tak jest?

niedzieli dwadzieścia cztery.


A mnie dziś nie pociągnęło. Zastanawiam się czy lepiej byłoby bez ręki.

To znaczy z ręką, ale bez ręki na zdjęciu.


Magicznie, prześlicznie.
Przypomina mi pewną dziewczynkę, która jest przesłodka i mieszka u mnie na wsi )

Jeśli nazywa się emilka, śmiem twierdzić, że mieszkasz tam, gdzie ja :D

Piękny blask w oczku. Gładziutkie policzki.

No jak tu się dzieciaczkiem tak cudownym nie zachwycić. Miód!

Światło na +
kontrast na +

Udały się nam dzisiaj digarty, co?


przykro mi, ale się boję.


Nie martw się, kupimy Ci lepszy skaner!


Tytuł dwuznaczny, fajnie.
Spójniki tworzą z wiersza prozę podzieloną na wersy w tym wypadku niestety. Wszystko można by zapisać ciągiem, a tu raczej nie o to chodzi

prześmiewczo, co mi się podoba, bez tolerancji - co już trochę mniej, no i trochę zbędnych słów typu "tylko", "właśnie", "temu", "jeszcze", "tego" + spójniki oczywiście


Zdecydowanie za gęsto.
Za dużo słów.
Czasem lepiej jest wyrazić kwestie nawet najbardziej banalne przy małym ich natężeniu.

Mało - a celnie, o


Jest za dziesięć siódma, tak zimno w pokoju, za oknem śnieżek.

A tu tak ciepło... ach


A moim zdaniem bardzo twórcze


Mój ulubiony, zdecydowanie


Pięknie.

Usunąłbym chyba tylko "tylko" w ósmym bodajże wersie.

Na dziś koniec, co za dużo, to niezdrowo.


Kropka za dużo, ale tym razem to nic - nie powtarzajmy się. Chodzi przecież o to, by się czegoś nauczyć, po dwóch komentarzach już wiesz, że kropek musisz dopilnować (bądźmy perfekcjonistami w warsztacie - to ułatwia pisanie i polepsza efekt). Po za tym jest pięknie, dlatego Cię zreweluję, tym razem.

Mimo to proszę o trochę mniej przenośni na przyszłość. Lepiej dwie, a naprawdę trafne - powiedziane (choć nie w prost) - to jednak celnie i rzeczowo, by nie trzeba było naprawdę wytężać umysłu, by zrozumieć sens (przy jednej takiej przenośni jest to ok, ale przy 3-4 głowa zaczyna boleć )

Pytanie na koniec,
jaki jest morał z wiersza?
Jaki jest jego temat?

Chciałbym to usłyszeć od autorki


Bardzo ciekawy pomysł.
Bardzo nietypowe jest to, że cały spisany wielkimi literami. Wielkie litery symulują krzyk, co dodaje wyrazu całemu dziełu, charakteru No i chyba charakterystycznego już dla Ciebie obłąkania, hm ?

No i klasycznie błąd wielokropków na końcu Ogólnie - bardzo ciekawie,
ale czy jako facet dam radę do końca go zrozumieć? Ty mi powiedz

Ocena: Bardzo dobry
Dlaczego?
Ku przestrodze za wielokropki ) Niewytrzymylandia - ciekawy neologizm, to na plus
Błędy typu "nie widze" - nowe nurty, nowe próby - fajnie, ale ortografii się trzymajmy, chyba że cały tekst jest stylizowany językowo na coś zupełnie innego


Wstrzymuję się od oceny. Dlaczego? Bo nie rozumiem Jest sporo przenośni - przenośnie są dobre, ale bez przesady

Czerwona żałoba, dość nietypowy zwrot - co znaczy?

I co znaczą wersy "żeby nie było czarno czarnego widać"

No i na koniec mały błąd interpunkcyjny, dwie kropki zamiast trzech.

Z ogromną chęcią czekam na to, aż powiesz mi o czym jest wiersz Jeśli go zrozumiem, na pewno dodam komentarz i ocenę



1 2 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt